Analiza przypadku. Czy maja szanse przetrwania na rynku opanowanym przez prywaciarzy? Co odróżnia nocleg w hostelu od pozostałych form zakwaterowania?



Przywykliśmy myśleć o Zakopanem jako o drogim kurorcie oferującym nieograniczone możliwości noclegowe turystom z grubszymi portfelami. Ci o ograniczonym budżecie muszą wybierać pomiędzy ofertą "naganiaczy" stojących w okolicach dworców kolejowego i autobusowego i oferujących noclegi w pokojach prywatnych, niekoniecznie w centrum miasta, oraz między schroniskami, których standard niewiele się zmienił przez ostatnie 30 lat.

Czy zatem nie istnieje alternatywa dla osób szukających noclegu w przystępnej cenie, w centrum miasta, w warunkach zbliżonych do hotelowych? W Krakowie i Warszawie znają już odpowiedź.

Kilkadziesiąt hosteli otwartych w Krakowie, oraz także dziesiątki funkcjonujące w Warszawie pokazują na rosnące zainteresowanie tym rodzajem zakwaterowania. Czym właściwie jest hostel? Słowo to powstało z połączenia angielskich host (gospodarz) i hotel. Noclegi w hostelu wyróżnia niska cena oraz wyjątkowa atmosfera współtworzona przez personel oraz gości oraz udogodnienia, które pozwalają się tu poczuć niemal jak w domu.

Tani nocleg Zakopane - Czy zatem hostele w Zakopanem mają szansę zdobyć większą popularność? Czy istnieją pola, na których mogą skutecznie rywalizować z hotelami, pensjonatami i schroniskami? Pierwszą i najważniejszą rzeczą, na jaką zwracają uwagę turyści jest cena noclegu. Okazuje się, że ceny pobytu w hostelu wbrew powszechnemu przekonaniu są zbliżone, a często nawet niższe od kosztu nocy spędzonej w schronisku czy też w pokoju prywatnym! Pokoje hotelowe w tej kategorii pozostają daleko w tyle. Okazuje się, że w Zakopanem przenocować można już od 19,99 PLN za dobę. Jest to cena łóżka poza sezonem w jednym z zakopiańskich hosteli położonym w ścisłym centrum miasta.

No właśnie, lokalizacja. To, co najbardziej irytuje gości spędzających wakacje w pokojach prywatnych jest fakt, że w większości położone są one na dalekich obrzeżach Zakopanego, lub całkowicie poza miastem. Powoduje to konieczność długiego dojazdu do centrum miasta (korki w godzinach szczytu są tu niemal legendarne) oraz dopłacania każdorazowo za transport. to czyni pozornie tani noclegi w pokojach prywatnych pobytem drogim i stosunkowo mało komfortowym. Turysta mający zamiar wyjść na szlak w góry chce być możliwie najwcześniej na dworcu i wyruszyć na szlak.

Przynajmniej dwa zakopiańskie hostele spełniają i ten warunek, będąc położonymi zaledwie 10 minut piechotą od Dworca Autobusowego, kilka minut od Krupówek. Spędzając tam noc turyści ciągle są w centrum wydarzeń, mają wszędzie blisko.

Wreszcie udogodnienia- standardem hostelowym jest bezprzewodowy Internet dostępny gratis dla gości, śniadanie wliczone w cenę. Niektóre z hosteli mają na wyposażeniu stół bilardowy, stół do ping-ponga, kino domowe, kolekcję gier planszowych, filmów, książek... Tego wszystkiego nie znajdziemy w schroniskach ani w pokojach prywatnych. Także hotele z ich restrykcyjna polityką wobec gości nie pozwalają poczuć się w nich w pełni swobodnie.

Wydaje się zatem, że istnieje nisza, którą hostele mogą zagospodarować. Jest to grupa turystów szukających noclegu taniego, w centrum miasta, zapewniającego nieco więcej niż tylko podstawowe wyposażenie. Nie ma wątpliwości, że jest to grupa liczna (studenci, licealiści, młodzież), która jest w stanie zapełnić przynajmniej kilka zakopiańskich hosteli. Jest tylko kwestią czasu, kiedy hostele w Zakopanem trafią do świadomości polskich turystów. Bo zagranicznych gości już dziś w nich nie brakuje.